Sinatra nie do końca idealny?
Data Luty 18th, 2010 godzina 6:43 am autor admin

Żony Sinatry

Frank Sinatra miał w swoim życiu wiele żon. Jego pierwszą żoną była dziewczyna w której zakochał się w młodości, Nancy Barbato Sinatra. Miał z nią trójkę dzieci. Wokalista nie był zbyt wiernym mężem, ponieważ lubił romansować z innymi kobietami. Pomimo tego znajomi zachowali o nim ciepłe wspomnienia jako opiekuńczego i troskliwego męża i ojca. Drugą żoną Franka Sinatry była Ava Gardnem, z którą ożenił się siódmego listopada tysiąc dziewięćset pięćdziesiątego pierwszego roku. W roku tysiąc dziewięćset sześćdziesiątym trzecim syn Sinatry został porwany. Na szczęście po wpłaceniu okupy, porywacze uwolnili go i bezpiecznie wrócił do domu. Od tamtej pory Sinatra zawsze nosił przy sobie drobne monety ponieważ porywacze żądali, żeby dzwonił do nich tylko z budek telefonicznych. Stąd wzięła się legenda, że po śmierci piosenkarza pochowano go razem z piersiówką ulubionego alkoholu oraz garścią drobnych monet. W ostatnich latach życia Sinatra ożenił się z Mią Farrow. Ich związek trwał tylko dwa lata.

Kontakty z mafią

Wiele osób z grona tych, którzy znali Franka Sinatrę, twierdziło, ze piosenkarz miał kontakty z mafią włoską. Sam Sinatra zaprzeczał takim plotką. Zarzutów przed sądem nikt mu nigdy nie postawił, ale sama plotka narobiła dość dużo szumu wokół jego osoby. Ponoć jedna z postaci znanej książki o mafii „Ojciec chrzestny” jest wzorowana na osobie Franka Sinatry. Piosenkarza oskarżano o to, że zyskał sławę i popularność dzięki kontaktom z mafią. Zarzucano mu, że gdyby nie kontakty z przestępcami, nigdy by nie zyskał tak ogromnej popularności. Sprawą tą zajęło się również FBI, zbierając wiele tomów dokumentów, które obciążały stronę Franka Sinatry. Na szczęście nigdy nie udowodniono piosenkarzowi ani jednego zarzutu, przez co jego imię nie zostało zbrukane przez domniemane powiązania ze światem przestępczym i jego długimi mackami. Frank Sinatra był wrażliwym artystą, a nie przestępcą, dlatego też śmiesznym wydaje się być stwierdzenie, że miał kontakty, z tak brutalną sferą jak przestępczość zorganizowana.